Forum Krótkofalarskie PKI

SWL_SP5
08.09.2015 16:01:11
Posty: 649 #2169609
Gdybym miał dziecko które byłoby chore np. na nieuleczalną chorobę to ładowałbym wszystkie swoje pieniądze na przedłużenie jej życia (nawet wiedząc, że to nie zmieni biegu choroby). Jeśli jednak zapragnęłoby, np. spróbowania krótkofalarstwa - to umożliwiłbym jemu to.

Jeśli nawet miałbym poprosić znajomych o pomoc i którzy otwarcie mówili by, że akurat to o co proszę nie jest najważniejsze - to nie przejmowałbym się ich opinią. Dziecko byłoby najważniejsze.


Niestety, ci którzy narzekają na wszelkie zbiórki raczej nigdy w życiu nie stanęli na krańcu przepaści - sytuacji bez wyjścia. W takich sytuacjach człowiek zaczyna inaczej patrzeć na życie i chętnie pomaga tym, którym może pomóc.

Ja wierzę, że Agnieszka wreszcie spróbuje pięknego hobby jakim jest krótkofalarstwo co pozwoli jej choć na chwilę zapomnieć o swoich trudnościach.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss