SP1NY pisze:
Nie publikowanie znaków, prowadzi do bezkarności uprawiających taki proceder.
"Wiem ale nie powiem"
W wynikach dużych zawodów zaczęto WRESZCIE!!! piętnować, ostrzegać i dyskwalifikować stacje (znaki)
ewidentnie łamiące regulamin. A u nas???
mamy to co wyżej napisano..... Marcin lepiej by było nic nie pisać, bo skutek Twojego postu/tematu będzie żaden.
Takie moje 3 grosze "contestmana"
Nie publikowanie znaków, prowadzi do bezkarności uprawiających taki proceder.
"Wiem ale nie powiem"
W wynikach dużych zawodów zaczęto WRESZCIE!!! piętnować, ostrzegać i dyskwalifikować stacje (znaki)
ewidentnie łamiące regulamin. A u nas???
mamy to co wyżej napisano..... Marcin lepiej by było nic nie pisać, bo skutek Twojego postu/tematu będzie żaden.
Takie moje 3 grosze "contestmana"
Witek SP9MRO podał na forum ZGPZK@yahoogroups.com taką informację:
Zwracam uwagę na coś, co w Europie nie jest do załatwienia. Niejaki Michael Guernsey KZ8O dostał karę 22000$ za zakłócanie pracy innych amatorów a inny koleś David Tolassi W4BHV 1000$ za nie podawanie swojego znaku w czasie łączności.
I co jednak można...:-)
Pozdrawiam