No i po. To dopiero moje drugie FD w życiu. O ile pierwsze było przyjemnością, to to zapamiętam jaką walkę z deszczem 
Na następne muszę wymyślić coś lepszego niż przykrywanie sprzętu karimatą
Zwinąłem się dziś rano po 6:00, bo i tak miało się znów rozpadać i burze przyjść :/
Nie mniej wypad fajny - aż żal patrzeć jak wiele jest stacji z Europy a jak mało z SP.
Jacyś tacy zasiedziali jesteśmy...
Na następne muszę wymyślić coś lepszego niż przykrywanie sprzętu karimatą
Nie mniej wypad fajny - aż żal patrzeć jak wiele jest stacji z Europy a jak mało z SP.
Jacyś tacy zasiedziali jesteśmy...
73, Tomek (ex SQ9OZH)
http://www.sq9ht.pl/
http://www.sq9ht.pl/