W okolicach Wałbrzycha znajduje się masa podziemnych tuneli które są sukcesywnie odkrywane, bo co jakiś czas ktoś coś odgrzebuje nowego.
Jak dotąd nikt nie trafił na jakieś znaczące "skarby" pochodzące z czasów wojny.
Mam ogromne wrażenie, ze domniemany pociąg może okazać się jedynie kupą militarnego złomu, który nijak będzie się miał do poniesionych kosztów akcji wydobywczej.
Najgorsze, że ludzie stracą marzenia o "złotym pociągu"
i w środowisku poszukiwaczy zrobi się nijak.
Do autora tematu. Teren w okół miejsca gdzie ma znajdować się pociąg, jest obstawiony i pilnowany, więc nawet prosty spacer w tamtym miejscu jest utrudniony, więc o wbiciu szpadla w ziemię można zapomnieć.
Jak dotąd nikt nie trafił na jakieś znaczące "skarby" pochodzące z czasów wojny.
Mam ogromne wrażenie, ze domniemany pociąg może okazać się jedynie kupą militarnego złomu, który nijak będzie się miał do poniesionych kosztów akcji wydobywczej.
Najgorsze, że ludzie stracą marzenia o "złotym pociągu"
Do autora tematu. Teren w okół miejsca gdzie ma znajdować się pociąg, jest obstawiony i pilnowany, więc nawet prosty spacer w tamtym miejscu jest utrudniony, więc o wbiciu szpadla w ziemię można zapomnieć.
Krzysiek
EsKjuSixDabljuBi
EsKjuSixDabljuBi