sq6ade pisze:
Chcę zaznaczyć że napisanie wątku nie miało w zamiarach żadnej konfrontacji zwaśnionych członków PZK.
Wynikło tylko z wieloletnich obserwacji i chęci poznania opinii innych userów forum na temat
tego fenomenu.
Nie należę do związku i mój stosunek do niego i jego członków jest obojętny.
Chcę zaznaczyć że napisanie wątku nie miało w zamiarach żadnej konfrontacji zwaśnionych członków PZK.
Wynikło tylko z wieloletnich obserwacji i chęci poznania opinii innych userów forum na temat
tego fenomenu.
Nie należę do związku i mój stosunek do niego i jego członków jest obojętny.
Pozwoli Kolega, że skwituję Jego wypowiedź uśmiechem...