sp5gzv pisze:
Dwa lata temu w odległości może 100 metrów od mojego domu przywalił piorun. Skasował niewielką akacją rosnącą przed domem. Akacja miał może ze 6 metrów wysokości i była dużo niższa od domu stojącego obok. W domu nic nie uległo uszkodzeniu.
Dlatego nie ma żadnych reguł w co i jak może piorun przywalić. Natura jest nieprzewidywalna.
Dwa lata temu w odległości może 100 metrów od mojego domu przywalił piorun. Skasował niewielką akacją rosnącą przed domem. Akacja miał może ze 6 metrów wysokości i była dużo niższa od domu stojącego obok. W domu nic nie uległo uszkodzeniu.
Dlatego nie ma żadnych reguł w co i jak może piorun przywalić. Natura jest nieprzewidywalna.
Troche offtopic.... Sprawdzales pozniej czy czegos nie ma w ziemi pod ta akacja?
Armand, SP3QFE, (SWL: SP3 27 235)
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.
PS. Z osobami, które nie chcą mi się przedstwić (nawet prywatnie) i "ukrywają swoja toższamość" nie dyskutuję. Nie chcesz publicznie, to przedstaw się poza forum.
Do U want to be HAM? Remember: Play fair on the air.