sp9mrn pisze:
To jest Twoje wyobrażenie o Forum. Możesz je mieć. Ja mam inne. Między innymi dlatego, że nie da się rozdzielić spraw, na które nie należy w sposób publiczny odpowiadać, ponieważ dotyczą spraw osobistych czy personalnych.
Ot na przykład wysyłasz wniosek wraz ze szczegółowym uzasadnieniem o zwolnienie członka ze składek ze względu na jego trudną sytuację finansową. Myślisz, że on (podmiot) chce, żeby wszyscy czytali, że jest biedny?
A może postanowisz dopisać punkty regulaminu określające kiedy należy na twoje pismo (or mail) odpowiedzieć publicznie a kiedy nie?
Mail do Ciebie dojdzie tak samo szybko jak post na forum. Opublikuj go i już. A jak nie dojdzie, to opublikuj Twoje pismo i napisz, że nie dostałeś odpowiedzi. Piętnuj takie zachowania.
SP5PY pisze:
Forum ma być miejsce, gdzie będę mógł się dowiedzieć u źródła, zanim dostane oficjalny papiur. Jeśli go dostanę.
Forum ma być miejsce, gdzie będę mógł się dowiedzieć u źródła, zanim dostane oficjalny papiur. Jeśli go dostanę.
To jest Twoje wyobrażenie o Forum. Możesz je mieć. Ja mam inne. Między innymi dlatego, że nie da się rozdzielić spraw, na które nie należy w sposób publiczny odpowiadać, ponieważ dotyczą spraw osobistych czy personalnych.
Ot na przykład wysyłasz wniosek wraz ze szczegółowym uzasadnieniem o zwolnienie członka ze składek ze względu na jego trudną sytuację finansową. Myślisz, że on (podmiot) chce, żeby wszyscy czytali, że jest biedny?
A może postanowisz dopisać punkty regulaminu określające kiedy należy na twoje pismo (or mail) odpowiedzieć publicznie a kiedy nie?
Mail do Ciebie dojdzie tak samo szybko jak post na forum. Opublikuj go i już. A jak nie dojdzie, to opublikuj Twoje pismo i napisz, że nie dostałeś odpowiedzi. Piętnuj takie zachowania.
Maciek, czy ja piszę niezrozumiale, czy po prostu czynisz wysiłki, by nie zrozumieć tego co próbuję Ci przekazać? Zaczynasz rozmydlać w stylu bajkopisarza z 8 okręgu. Wskaż moją wypowiedź, w której mówię o upublicznianiu szczegółów. To jest proste jak pie... konstrukcja cepa, a ty doprowadzasz to do absurdu. Złożyłem pismo, pytam o jego los konkretną osobę. Osoba zapytana odpowiada zgodnie ze swoim stanem wiedzy: rozpatrujemy, przekazałem do XXX, jest decyzja. Kropka. Ale odpowiada, i nie czekam latami na pismo, które nigdy nie zostało wysłane. Osoba odpowiada nawet nie udzielając odpowiedzi i wówczas nie muszę udowadniać, że nie jestem garbaty, bo wszystko jest klarowne i transparentne. I wówczas nie tylko ja mam materiał poglądowy na temat XXX, ale i wszyscy którzy zainteresowali się moim postem.
sp9mrn pisze:
Właśnie tracę kolejny dzień na przepychanki dla forum, zamiast robić radio (między innymi dla Reaktywacji) dla dzieciaków, które swego czasu obiecałem. Odpuściłem sprawy w moim OT, odebrałem ze 100 telefonów w sprawie kolejnych punktów regulaminu. Nie przygotowałem rejestracji do Burzenina. Stanąłem w połowie materiałów metodycznych do szkoleń.
W końcu to zrobię, jakoś dam radę ;-)
Mam wymieniać dalej?
Możesz oczywiście stwierdzić, że to pikuś a nie zapie..lanie i mogę się w d.. pocałować, mam być na zawołanie na Forum, bo żądasz odpowiedzi na palące pytanie...
Powstanie forum (wg mnie) nie jest równoznaczne z nałożeniem dodatkowych obowiązków na "wadze".
Właśnie tracę kolejny dzień na przepychanki dla forum, zamiast robić radio (między innymi dla Reaktywacji) dla dzieciaków, które swego czasu obiecałem. Odpuściłem sprawy w moim OT, odebrałem ze 100 telefonów w sprawie kolejnych punktów regulaminu. Nie przygotowałem rejestracji do Burzenina. Stanąłem w połowie materiałów metodycznych do szkoleń.
W końcu to zrobię, jakoś dam radę ;-)
Mam wymieniać dalej?
Możesz oczywiście stwierdzić, że to pikuś a nie zapie..lanie i mogę się w d.. pocałować, mam być na zawołanie na Forum, bo żądasz odpowiedzi na palące pytanie...
Powstanie forum (wg mnie) nie jest równoznaczne z nałożeniem dodatkowych obowiązków na "wadze".
Doceniam Twoje zaangażowanie, ale wybacz; nikt Cię do niczego nie zmusza. Skoro uważasz, że nie jesteś w stanie przełknąć i możesz zwymiotować, to może należałoby mniejszymi kąskami.
Nigdzie nie napisałem, że masz być na każde zawołanie. Wystarczy jak odpowiesz na zapytanie w 48h.
sp9mrn pisze:
No właśnie. Możesz o tym napisać. Nikt nie zabrania.
No właśnie. Możesz o tym napisać. Nikt nie zabrania.
I być odbieranym przez twardogłowych jak Ty, Słoneczny czy Marek... Gratuluję dobrego samopoczucia.
sp9mrn pisze:
Tomek, presję najlepiej wybiera się idąc na wybory i głosując. Ty chciałbyś zastąpić demokrację kamieniowaniem. Obawiam się, że mylisz pojęcie Forum z pojęciem obowiązkowego pręgierza. Możesz za to zgromadzić grupę niezadowolonych, którzy chcą przejąć władzę i coś zmienić...
Tomek, presję najlepiej wybiera się idąc na wybory i głosując. Ty chciałbyś zastąpić demokrację kamieniowaniem. Obawiam się, że mylisz pojęcie Forum z pojęciem obowiązkowego pręgierza. Możesz za to zgromadzić grupę niezadowolonych, którzy chcą przejąć władzę i coś zmienić...
A o czym ja mówię? Tylko by głosować świadomie, potrzebna jest wiedza. Daj mi tę wiedzę. Mi, Kowalskiemu, Ikśińskiemu. Daj możliwość poznania układów, zależności i wzajemnych relacji. Daj możliwość oddzielenia ludzi wartościowych od figurantów i obiboków.
sp9mrn pisze:
Zauważ, że na razie jeden Darek napisał konkrety. Reszta (razem z tobą) pisze - nieee, zakazy, brzydko - ale jak pytam o szczegóły to po kolei milkną.
Zauważ, że na razie jeden Darek napisał konkrety. Reszta (razem z tobą) pisze - nieee, zakazy, brzydko - ale jak pytam o szczegóły to po kolei milkną.
Jednoznacznie mówię Ci, że tworzycie forum o niewłaściwym profilu i że nacisk powinien być położony na sprawy organizacyjne.
Napisałem dośc wyraźnie, co mi nie odpowiada i czego oczekuję. Mam Ci wypunktować byś uznał to za konkret?
'73 de Tomek
Do... Or do not. There is no try - Master Yoda
http://www.sp5py.pl http://www.PZK.info.pl
http://www.sp5prf.pl http://ot37.pzk.org.pl
439.600MHz
Do... Or do not. There is no try - Master Yoda
http://www.sp5py.pl http://www.PZK.info.pl
http://www.sp5prf.pl http://ot37.pzk.org.pl
439.600MHz