sq5grd pisze:
Andrzejku kiedyś przerabiałem "elitarność" w pewnym stowarzyszeniu ,nie wyszła ona na dobre organizacji a jedynie zarządowi bo reszta albo została zablokowana albo sama odeszła i juz nie wróciła .
Smutne to ale prawdziwe ,zniechęcić można momentalnie a odbudowac zaufanie może zająć i dekadę ,a i tak nie wiadomo czy przyniesie zamierzony skutek - spokojnego wieczorka
8)
sp5mnj pisze:
Ehhhh ta szalona, szeroko pojęta demokracja.
Nie którzy myślą, że im wszystko wolno i nikt im tego nie zabroni.



Powiem tak... i na zdrowie
Jestem za elitarnością Forum PZK.
Andrzej
Ehhhh ta szalona, szeroko pojęta demokracja.
Nie którzy myślą, że im wszystko wolno i nikt im tego nie zabroni.
Powiem tak... i na zdrowie
Jestem za elitarnością Forum PZK.
Andrzej
Andrzejku kiedyś przerabiałem "elitarność" w pewnym stowarzyszeniu ,nie wyszła ona na dobre organizacji a jedynie zarządowi bo reszta albo została zablokowana albo sama odeszła i juz nie wróciła .
Smutne to ale prawdziwe ,zniechęcić można momentalnie a odbudowac zaufanie może zająć i dekadę ,a i tak nie wiadomo czy przyniesie zamierzony skutek - spokojnego wieczorka
8)
Sławek
Nie widzę tu żadnego powodu abym wzorował się na Twoich doświadczeniach.
Pozostanę przy swoich.
.........
Cesarzowi co cesarskie
Forum PZK, tylko dla członków PZK
Andrzej