Grzegorz
Bez ryzyka nie ma zabawy, a oto wszak chodzi prawda?
Podejrzewam że i ponad 100W to cudo wytrzyma.
Rozkręciłem go do połowy, solidnie skonstruowany i zmontowany, sam mechanizm jest pod mosiężną obudową, której nie otwierałem.
Bez ryzyka nie ma zabawy, a oto wszak chodzi prawda?
Podejrzewam że i ponad 100W to cudo wytrzyma.
Rozkręciłem go do połowy, solidnie skonstruowany i zmontowany, sam mechanizm jest pod mosiężną obudową, której nie otwierałem.