SP2LIG pisze:
Nie jestem tego tak pewny, za ZG zapewne zostanie przeniesione również CB QSL. Wysyłanie paczek z kartami w jedna i druga stronę zapewne zwiększy koszty operacji, tylko nieliczni mieliby taniej. Bydgoszcz dzieli wszystkich powiedzmy w przybliżeniu po równo.
Poza tym wszelkie przeprowadzki również o kosztach instalacji na nowym miejscu już nie wspomnę.
Jak już przenosiny to gdzieś na wiochę u sołtysa będzie totalna tanizna, świeże mleko i jaja, tak na poważnie to niby w jakim celu takowe przenosiny są potrzebne/konieczne i komu na tym zależy ?????
Na pewno nie zależy większości czyli szeregowym członkom Zwiazku.
_____________
Greg SP2LIG
SP8LBK pisze:
.....Poza tym, co jestem pewien w Gliwicach są niższe czynsze za wynajem lokalu niż w Warszawie, tak więc przenieśmy siedzibę do tego miasta. Będzie taniej i zapewne PZK będzie organizacją mlekiem i miodem płynące.
.....Poza tym, co jestem pewien w Gliwicach są niższe czynsze za wynajem lokalu niż w Warszawie, tak więc przenieśmy siedzibę do tego miasta. Będzie taniej i zapewne PZK będzie organizacją mlekiem i miodem płynące.
Nie jestem tego tak pewny, za ZG zapewne zostanie przeniesione również CB QSL. Wysyłanie paczek z kartami w jedna i druga stronę zapewne zwiększy koszty operacji, tylko nieliczni mieliby taniej. Bydgoszcz dzieli wszystkich powiedzmy w przybliżeniu po równo.
Poza tym wszelkie przeprowadzki również o kosztach instalacji na nowym miejscu już nie wspomnę.
Jak już przenosiny to gdzieś na wiochę u sołtysa będzie totalna tanizna, świeże mleko i jaja, tak na poważnie to niby w jakim celu takowe przenosiny są potrzebne/konieczne i komu na tym zależy ?????
Na pewno nie zależy większości czyli szeregowym członkom Zwiazku.
_____________
Greg SP2LIG
Grzegorzu. Biuro QSL może być w innej miejscowości niż pomieszczenia sekretariatu. Tu nie ma żadnej zależności. Koszty są takie same bo płacimy za kilogramy a nie za kilometry.
W momim OT biuro QSL jest kilkadziesiąt kilometrów od siedziby OT.
Przenosiny wg pomysłodawców są konieczne aby v-ce prezes, mieszkający w Bydgoszczy nie miał tak łatwego dostępu do sekretariatu. Może nie wiedzą, że jest on już emerytem i tylko jak będzie chciał to może spokojnie zmienić miejsce zamieszkania
zakładając teoretycznie, że delegaci na zjeździe wybiorą go ponownie w skład prezydium.
Cały ten pomysł z przeprowadzką to tylko i wyłącznie bicie piany i gwiazdorzenie, bo chętnych do roboty jak nie było tak nie będzie i napewno trudno będzie znaleźć chętnego aby ktoś zechciał za friko poświęcić cały swój prywatny czas urzędując w biurze sekretariatu.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK