sp9mrn pisze:
W wielkim skrócie?
Bo zmiana, żeby była możliwa do przeprowadzenia - musi opierać się na "woli jej wprowadzenia".
Mówiąc wprost - na posiadaniu większości, która w momencie podejmowania decyzji odda głos za zmianą.
Jak genialnych zmian byśmy nie wymyślili, to dopóki nie będzie woli DELEGATÓW, którzy zagłosują na Zjeździe - dopóty te zmiany nie zostaną wprowadzone.
Zarówno wtedy jak i teraz nie było i nie ma woli władz lokalnych do konsolidacji.
CBDO
MAc
mrn
W wielkim skrócie?
Bo zmiana, żeby była możliwa do przeprowadzenia - musi opierać się na "woli jej wprowadzenia".
Mówiąc wprost - na posiadaniu większości, która w momencie podejmowania decyzji odda głos za zmianą.
Jak genialnych zmian byśmy nie wymyślili, to dopóki nie będzie woli DELEGATÓW, którzy zagłosują na Zjeździe - dopóty te zmiany nie zostaną wprowadzone.
Zarówno wtedy jak i teraz nie było i nie ma woli władz lokalnych do konsolidacji.
CBDO
MAc
mrn
Maćku SP9MRN
Mam prośbę. Nie wprowadzaj czytających w błąd.
Temat tworzenia i likwidacji OT, jest precyzyjnie opisany w Statucie PZK i jest w gestii członków ZG PZK a nie delegatów.
Cały czas dyskutujemy o braku współpracy, to niepozostaje nic innego jak podjąć uchwałę na posiedzeniu ZG PZK o tworzeniu oddziałów o zasięgu jednego województwa a może nawet okręgu. Będzie to praktycznie decyzja administracyjne i będzie mozliwe administracyjne przesunięcie członków z likwidowanych oddziałów.
Bardzo dziwi mnie to zdanie
[quote=sp9mrn]
Zarówno wtedy jak i teraz nie było i nie ma woli władz lokalnych do konsolidacji.[/url]
Z tego wynika wprost, że krótkofalarstwo zamiast łączyć to dzieli. Z jednej strony chcemy współpracować ale z drugiej zabieramy swoje zabawki i budujemy swoją piaskownicę.
To niepojęte.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK