sp9eno pisze:
A ja nie zgadzam się z Twoją opinią.
I zechciej zauważyć, ze ja nie pisałem o przeniesieniu do Warszawy tylko
o WYPROWADZENIU z Bydgoszczy.
A to chyba jest jakaś różnica.
Dla mnie nawet zasadnicza.
Andrzej sp9eno
vlp pisze:
>>> warunkiem koniecznym i niezbędnym jest wyprowadzenie Sekretariatu PZK z BYDGOSZCZY <<<
Nie zgadzam się z tą opinią.
Na pracę ZG nie ma najmniejszego znaczenia czy będzie zlokalizowany w wielkim mieście czy w maleńkiej wioseczce.
ZG to ludzie i to od nich zależy jak przykładają się do wziętych na siebie obowiązków.
Przenoszenie do Warszawy jest niepraktyczne z przyczyn jakie podał kol. Grzegorz SP6IX.
>>> warunkiem koniecznym i niezbędnym jest wyprowadzenie Sekretariatu PZK z BYDGOSZCZY <<<
Nie zgadzam się z tą opinią.
Na pracę ZG nie ma najmniejszego znaczenia czy będzie zlokalizowany w wielkim mieście czy w maleńkiej wioseczce.
ZG to ludzie i to od nich zależy jak przykładają się do wziętych na siebie obowiązków.
Przenoszenie do Warszawy jest niepraktyczne z przyczyn jakie podał kol. Grzegorz SP6IX.
A ja nie zgadzam się z Twoją opinią.
I zechciej zauważyć, ze ja nie pisałem o przeniesieniu do Warszawy tylko
o WYPROWADZENIU z Bydgoszczy.
A to chyba jest jakaś różnica.
Dla mnie nawet zasadnicza.
Andrzej sp9eno
Andrzeju SP9ENO a ja "tradycyjnie" nie zgadzam się w tym co piszesz. Popytaj ile kosztuje wynajem za 1m2 w W-wie, to ci nie tylko szczęka opadnie.
Ja proponuje abyś skonsolidował nasze środowisko woj. śląskiego i starał się utworzyć jeden jedyny oddział terenowym w tym województwie. Wówczas macie szansę na największy OT w Polsce i największą ilość delegatów na zjeździe.
Poza tym, co jestem pewien w Gliwicach są niższe czynsze za wynajem lokalu niż w Warszawie, tak więc przenieśmy siedzibę do tego miasta. Będzie taniej i zapewne PZK będzie organizacją mlekiem i miodem płynące.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK