SP6NIC - rozumując twoim tokiem równie dobrze mógłbym powiedzieć, że u mnie w klubie Politechnika śląska szkoli młodzież.
Nie odróżniasz indywidualnych działań członków jakiejś grupy od systemowego systematycznego działania.
Nazwaliśmy SN0HQ "Reprezentacją PZK", LBK pisze o włożonych prywatnych pieniądzach... I co z tego mamy?
To cały czas jest zabawa. Start w zawodach to jest przyjemność - i to wielka. (oczywiście również wysiłek)
Tyle, że jeżeli mamy za składkowe pieniądze (czyli nasze) dofinansowywać czyjeś starty, to CHEMY CZEGOŚ W ZAMIAN. Nie indywidualnie (tu wielki ukłon np w stronę Tomka SP6T za szkolenie dzieciaków).
SYSTEMOWO.
Ta wiedza i doświadczenie zdobywane w zawodach musi służyć członkom.
To nie PZPN gdzie przy piwie popatrzymy na reprezentację.
Zresztą wystarczy zadać proste pytanie - czy PZK powinno dokladać się do finansowo do startów SN0HQ?
MAc
mrn
Nie odróżniasz indywidualnych działań członków jakiejś grupy od systemowego systematycznego działania.
Nazwaliśmy SN0HQ "Reprezentacją PZK", LBK pisze o włożonych prywatnych pieniądzach... I co z tego mamy?
To cały czas jest zabawa. Start w zawodach to jest przyjemność - i to wielka. (oczywiście również wysiłek)
Tyle, że jeżeli mamy za składkowe pieniądze (czyli nasze) dofinansowywać czyjeś starty, to CHEMY CZEGOŚ W ZAMIAN. Nie indywidualnie (tu wielki ukłon np w stronę Tomka SP6T za szkolenie dzieciaków).
SYSTEMOWO.
Ta wiedza i doświadczenie zdobywane w zawodach musi służyć członkom.
To nie PZPN gdzie przy piwie popatrzymy na reprezentację.
Zresztą wystarczy zadać proste pytanie - czy PZK powinno dokladać się do finansowo do startów SN0HQ?
MAc
mrn