gacek1000 pisze:
J
i na koniec chciałem pozdrowić H.........JA ( bo inaczej nie da się tego nazwać) zresztą złamasa który w sobotę o 4.30 rano chodził z megafonem drąc ryja i puszczając muzykę czego skutkiem było obudzenie mnie i mojego dziecka i kilkanaście osób bardzo zmęczonych długimi kontemplacjami o tematyce radiowej na tym terenie.....podziękowania dla kolegi który skromnie go uciszył-szkoda że tak delikatnie...
J
i na koniec chciałem pozdrowić H.........JA ( bo inaczej nie da się tego nazwać) zresztą złamasa który w sobotę o 4.30 rano chodził z megafonem drąc ryja i puszczając muzykę czego skutkiem było obudzenie mnie i mojego dziecka i kilkanaście osób bardzo zmęczonych długimi kontemplacjami o tematyce radiowej na tym terenie.....podziękowania dla kolegi który skromnie go uciszył-szkoda że tak delikatnie...
Człowiekiem, który skromnie uciszył barana z megafonem, był Radek SQ5NWO, jeden z najspokojniejszych gości jakich znam...
'73 de Tomek
Do... Or do not. There is no try - Master Yoda
http://www.sp5py.pl http://www.PZK.info.pl
http://www.sp5prf.pl http://ot37.pzk.org.pl
439.600MHz
Do... Or do not. There is no try - Master Yoda
http://www.sp5py.pl http://www.PZK.info.pl
http://www.sp5prf.pl http://ot37.pzk.org.pl
439.600MHz