Problem polegał na tym, że plik o nazwie logger32.ini nie występował fizycznie pod taką nazwą, szukałem, ale mnie oświeciłeś i znalazłem z logiem trybika.
Tnx Marku, do spotkania na łosiowisku.
Tnx Marku, do spotkania na łosiowisku.
Adam SP6EBK