HF5J pisze:
To mnie waść zaniepokoiłeś bo ja planowałem przyjechać w piątek na wieczór, będę jechał z Poznania. Może jeszcze gdzieś się upchnę
To mnie waść zaniepokoiłeś bo ja planowałem przyjechać w piątek na wieczór, będę jechał z Poznania. Może jeszcze gdzieś się upchnę
Spokojnie to tylko tak wygladalo.
Miejsca bylo bardzo duzo a ze pole jest waskie a dlugie to chodzenia bylo od groma.
Na tym zdjeciu widaj 1 pole

W czwartek bylo juz pelne.
My sie rozbijalismy juz za polem na skarpie lekko pochylonej w doł i kombinowalismy namiotem aby glowy byly u gory haha
A piatki i soboty to juz sie rozbijaly z namiotami na samym dole i mieli ze 500 metra pieszkiem.
500m niby nic ale 10 razy dziennie tam i zpowrotem i nogi z gumy
Ale z boku wyrosly jeszcze inne pola namiotowe ktorych nie widac na fotce a mieszcza sporo tropikow.