sq9iwa pisze:
Proszę o poradę weteranów ŁOŚ'a
Proszę o poradę weteranów ŁOŚ'a
Rok temu dojechalismy w czwartek i juz wtedy nam sie wydawalo ze nie ma sie gdzie rozbic namiotem
Ale w piatek pole namiotowe sie podwoilo a ilos namiotow sie potroila.
W sobote to juz namioty rozbijali w zbozu
Od czwartku do soboty byla to totalna integracja z sasiadami konczaca sie zawsze sympatycznym odnoszeniem do namiotow.
Jak ci zalezy tylko na programie artystycznym to przyjedz w sobote ale przed 8:00 bo bedziesz wjezdzal 2 godziny.
Jak lubisz sie integrowac to przyjedz w czwartek i zabierz:
*namiot,
*spiwor,
*karimate,
*grill i cos na gril
*krzeselko
*stoliczek i cos na ten stoliczek
*ostry nozyk do ciecia zagryzki, kubek, i ten mniejszy szklany kubeczek (kiepsko idzie z plastyku)
*czapeczke
*okulary p. sloneczne
*koniecznie krem do opalania (usnelimy w piatek ok 13:00
*papierek do dupci i saperke jak nie lubisz toji
*reszta sie zawsze znajdzie
*woda jest tylko do mycia wiec koniecznie kilka butli wody na czaj i zupke chinska z radomia
Radyjka nie musisz zabierac bo sa tam miliony.
Acha, cale obozowisko to jest jedno wielkie pole antenowe wiec jak lekasz sie napromieniowanie to sie nie wybieraj
I, koniecznie zapoznaj sie z regulaminem aby nie bylo nieporozumien.
