Maaris pisze:
niestety generalnie urzędasy (bo tak ich nazywam) to nie jest jakaś przyjazna ludziom grupa zawodowa.
niestety generalnie urzędasy (bo tak ich nazywam) to nie jest jakaś przyjazna ludziom grupa zawodowa.
I tak, i nie. Nie zapominaj, że tak samo jak są niekompetentne urzędasy (też ich tak nazywam), to również są niekompetentni i głupi "petentasy". Czyli jak urzędasy - kompletnie głupi bywalcy urzędów, myślący, że załatwiają coś mądrze
PS.
Jeśli się chwalimy, to ja p. Elę z UKE w Gdyni - nie dość, że nam życzliwa, to z własnej inicjatywy też pomaga, choć mówiąc wprost - nie ma tego w zakresie obowiązków. Może @Maaris ma pecha, i jak jest w urzędzie, to trafia tylko na urzędasa.
Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl
--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
www.sp2lqp.pl
--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.