SP5WA pisze:
Posiadam oba rotory żyrardowskie. Uważam, że dla tej anteny optymalnym wyborem jest RAK (rotor #2 z w/w listy).
Łożyska GS-65 są zbędne. Jako górne łożysko wystarczy zwykła tuleja ślizgowa, w której będzie obracać się rura masztowa (nawet stal na stal z małą kalamitką w tulei do wciśnięcia smaru przy konserwacji systemu antenowego). Rura grubościenna (4 - 5 mm) bez szwu o śr. 60mm może być nawet 4 m długa. Rura w dolnej części mocowana bezpośrednio w rotorze, bo tam jest łożysko stożkowe,które przeniesie obciążenie rury i anteny. Zamiast w/w łożysk sugeruję zainwestować w sprzęgło elastyczne np. samochodowy tłumik drgań montowany na wale napędowym (BMW, Merc). Elastyczne sprzęgło zabezpieczy rotor. Przedstawione wyżej rozwiązania można obejrzeć w innych wątkach o antenach i rotorach tutejszego forum. Faktem jest, że kratownica 15m zwłaszcza dla pasm 7 i 10MHz jest zbyt niska. Warto by zastanowić się nad wyniesieniem anteny wyżej z użyciem dłuższej rury masztowej, np. 2 x 4m stopniowane średnicami 60 i 87mm. Oczywiście będzie potrzebne wówczas dolne łożysko stożkowe (nad rotorem). Odcinki rur grubościennych będą w cenie zbiżonej do łożysk GS-65.
Bezsprzecznie wybór rozwiązania i wysokość finansów zależy od dobrego samopoczucia inwestora.
P.S. Powyższe opinie wywodzą się z osobistych doświadczeń na kratownicy w moim QTH w ciągu ostatnich 22 lat.
Niedowiarków odsyłam do mojego profilu na qrz.com
Posiadam oba rotory żyrardowskie. Uważam, że dla tej anteny optymalnym wyborem jest RAK (rotor #2 z w/w listy).
Łożyska GS-65 są zbędne. Jako górne łożysko wystarczy zwykła tuleja ślizgowa, w której będzie obracać się rura masztowa (nawet stal na stal z małą kalamitką w tulei do wciśnięcia smaru przy konserwacji systemu antenowego). Rura grubościenna (4 - 5 mm) bez szwu o śr. 60mm może być nawet 4 m długa. Rura w dolnej części mocowana bezpośrednio w rotorze, bo tam jest łożysko stożkowe,które przeniesie obciążenie rury i anteny. Zamiast w/w łożysk sugeruję zainwestować w sprzęgło elastyczne np. samochodowy tłumik drgań montowany na wale napędowym (BMW, Merc). Elastyczne sprzęgło zabezpieczy rotor. Przedstawione wyżej rozwiązania można obejrzeć w innych wątkach o antenach i rotorach tutejszego forum. Faktem jest, że kratownica 15m zwłaszcza dla pasm 7 i 10MHz jest zbyt niska. Warto by zastanowić się nad wyniesieniem anteny wyżej z użyciem dłuższej rury masztowej, np. 2 x 4m stopniowane średnicami 60 i 87mm. Oczywiście będzie potrzebne wówczas dolne łożysko stożkowe (nad rotorem). Odcinki rur grubościennych będą w cenie zbiżonej do łożysk GS-65.
Bezsprzecznie wybór rozwiązania i wysokość finansów zależy od dobrego samopoczucia inwestora.
P.S. Powyższe opinie wywodzą się z osobistych doświadczeń na kratownicy w moim QTH w ciągu ostatnich 22 lat.
Niedowiarków odsyłam do mojego profilu na qrz.com
Bogdan, to jest fajne i proste rozwiązanie do czasu, kiedy nic się nie dzieje z rotorem. Spróbuj go zdemontować jak w jego rurze siedzi rura "napędowa". Bez łożyska oporowego ponad sprzęgłem się zwyczajnie nie da.
Reszta, jest tak jak piszesz. Masa jest podobnych tematów na tym forum.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK