SP1AP pisze:
Byłem rano w Kauflandzie, ale w naszym o niczym takim nie słyszeli. Od sklepowych dowiedziałem się, że taki produkt mógł być rzucony do kilku placówek, ale nie w całym kraju, tylko wybiórczo. Ot i po smaku na rozpórki!

Byłem rano w Kauflandzie, ale w naszym o niczym takim nie słyszeli. Od sklepowych dowiedziałem się, że taki produkt mógł być rzucony do kilku placówek, ale nie w całym kraju, tylko wybiórczo. Ot i po smaku na rozpórki!
To przejdź się jeszcze do ogrodniczego. Pewnie leżą i się śmieją, a dodatku na samym wierzchu - hi.
Pijmy piwo jedzmy śledzie , będziem silni jak niedzwiedzie!