SP2LIG pisze:
kubek.
Łączenie segmentów anteny za pomocą blachowkrętów to jest nic innego jak podcieranie tyłka szkłem, czyli na bardzo krótko okres. Wiatr zrobi swoje i segmenty będziesz szukał u sąsiada jak dobrze pójdzie, gorzej jak znajdziesz je na dachu sąsiada samochodu.
Pewny i wypróbowany sposób to jest zabezpieczenie połączeń metodą połączenia śrubą na wylot np. M3 lub M4 i zakontrowania dwoma nakrętkami, sprawdzone w huraganach i sztormach trzyma na bank. Opaski czyli cybanty też nie gwarantują długowieczności.
____________
Greg SP2LIG
kubek pisze:
...Czy łączenie rurek za pomocą blachowkrętów (w tanich modelach) to nie jest za duże uproszczenie trwałości w funkcji czasu?
...Czy łączenie rurek za pomocą blachowkrętów (w tanich modelach) to nie jest za duże uproszczenie trwałości w funkcji czasu?
kubek.
Łączenie segmentów anteny za pomocą blachowkrętów to jest nic innego jak podcieranie tyłka szkłem, czyli na bardzo krótko okres. Wiatr zrobi swoje i segmenty będziesz szukał u sąsiada jak dobrze pójdzie, gorzej jak znajdziesz je na dachu sąsiada samochodu.
Pewny i wypróbowany sposób to jest zabezpieczenie połączeń metodą połączenia śrubą na wylot np. M3 lub M4 i zakontrowania dwoma nakrętkami, sprawdzone w huraganach i sztormach trzyma na bank. Opaski czyli cybanty też nie gwarantują długowieczności.
____________
Greg SP2LIG
Otóż nie zgodzę się z Tobą pomimo że to są małe średnice to tak jak sugerujesz też nie jest pewnym rozwiązaniem. Ja rozcinam rurkę brzeszczotem na 3-4 cm. skręcam blachowkrętem daję smarowidło przewodzące na przecięcie zakładam opaskę zaciskową a na wierzch taśmę samo wulkanizującą i po kłopocie. Big star stoi u mnie 15 lat i hula bez problemu,podobnie GP7DX.
Pozdro Rycho SP3HBF.