Neron pisze:
Wypowiadasz się jako: przedstawiciel władzy ustawodawczej, pracownik UKE, prawnik z zawodu nie z zamiłowania.
Zadaj to pytanie do UKE i będziesz wiedział kto cię może skontrolować. Swoimi wywodami wprowadzasz ludzi w błąd, wszczynając nie potrzebni dyskusje która do niczego nie prowadzi.
Następny temat w którym nikt nie podaje konkretnych przepisów prawa, tylko swoje domysły.
Wypowiadasz się jako: przedstawiciel władzy ustawodawczej, pracownik UKE, prawnik z zawodu nie z zamiłowania.
Zadaj to pytanie do UKE i będziesz wiedział kto cię może skontrolować. Swoimi wywodami wprowadzasz ludzi w błąd, wszczynając nie potrzebni dyskusje która do niczego nie prowadzi.
Następny temat w którym nikt nie podaje konkretnych przepisów prawa, tylko swoje domysły.
Kolejny wątek, gdzie włakowane jest to samo.
Żyjemy w wolnym kraju, co nie jest zabronione jest dozwolone. Tu sie zgadzam z HF1D.
Widać spora grupa jeszcze do tego nie dorosła.
Niestety nadal jest spora grupa, która chciałaby żyć nakazami i zezwoleniami.
Dzięki, że się skończyło.
Jak któremuś z kolegów do życia jest potrzebne jakieś pozwolenie to zawsze mogę coś naskrobać
Możemy zacząć od zezwolenia na puszczanie bąków
Vy 73!
Andrzej SQ5FBI
Andrzej SQ5FBI