SQ7PGO pisze:
Coś w tym rodzaju zanabędę - dzieki koledzy za info.
No cóż - stare przysłowie: "die Hunde bellen, die Karawane zieht weiter"
Róbmy swoje, teraz więcej. Na QRP na pewno się nie pokuszę.
Wobec tego taka Daiwa CN - 801 HPIII będzie w sam raz


Coś w tym rodzaju zanabędę - dzieki koledzy za info.
No cóż - stare przysłowie: "die Hunde bellen, die Karawane zieht weiter"
Róbmy swoje, teraz więcej. Na QRP na pewno się nie pokuszę.
Wobec tego taka Daiwa CN - 801 HPIII będzie w sam raz
Drogi Petroniuszu!
Chyba wyraziłem się mało jasno, więc spróbuję inaczej.
Jeśli czujesz się wolny i szczęśliwy z tym, co teraz niechcący wyszło przy temacie SWR-metra na jaw, to ja Ci nadal tego szczęścia życzę.
Mi i pewnie niektórym Kolegom chodziło o to, że przez 5 lat wypracowałeś sobie w naszym środowisku bardzo dobrą markę, dobry wizerunek własnej osoby: człowieka wszechstronnego, dynamicznie uczącego się, rozwijającego swoje umiejętności, wiedzę, zdobywającego szlify operatorskie, dobrego konstruktora, walecznego zdobywcy DX-ów i sukcesów w zawodach, a przede wszystkim sympatycznego Kolegi.
Teraz zdarzyła się mała, jedna wpadka i robi się nieciekawie wokół Twojej osoby.
Wiadomo, że nie czujesz się z tym dobrze. Czego się czepiają, a może sami też mają niejedno na sumieniu - mogłeś pomyśleć. Jednak czy to dobry kierunek, dający wewnętrzne uspokojenie?
Inna droga, krótsza - wystarczyło odważnie przyznać się, przeprosić na przykład w stylu:
Wiecie rzeczywiście zaszalałem, mam trx 200W, licencja na 500W w drodze... Sorry coś mnie skusiło i nie pomyślałem, że to się wyda, nie pomyślałem o ewentualnych konsekwencjach (np. dyskwalifikacji).
Jak to mówią: każdemu może się zdarzyć - ważne co z tym zrobi.
Idealnych ludzi nie ma, a sumienie swoje robi, burzy spokój, dobre relacje i szczęście! Poprawić się zawsze za życia można. I to jest bezcenne!
Konkluzja: krótkofalarstwo to jest piękne hobby, co jednak nie wyklucza stosowania zasady uczciwości. Jednym jest z tym dobrze, są happy łamiąc ogólnie przyjęte zasady, a innych męczy taki stan i mają jeszcze odwagę, by o tym napisać mniej lub bardziej delikatnie, bo temat jest wrażliwy, drażliwy, ważki...
Oby tych ostatnich nigdy nie zabrakło.
PS I tak miernik swr/pwr krzyżowy pokrzyżował Ci trochę w życiu - mamy Wielki Post, a krzyż zbawia ludzi...
73, Piotr SP8MRD ex SP6MRD, SP6KKE, SP6KGN, SP6KBR, nadal SP8POP, SP-22107-OP
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo
------------------------------------------------------------------------------------
"Niebezpieczeństwo jest zawsze to samo: człowiek odłączony od miłości!
Człowiek wykorzeniony z najgłębszego gruntu swej duchowej egzystencji; człowiek znowu skazany na „kamienne serce” – pozbawiony owego „serca z ciała”, które zdolne jest prawidłowo reagować na dobro i na zło." - Jan Paweł II - Paray-le-Monial, 5 X 1986 r.
Świadectwo Andrzeja - sens życia: https://www.youtube.com/watch?v=dG4-NjcWwSo