sq6ade pisze:
Pamiętam kumpli z woja co do kompanii łączności trafili nieszczęśliwie.
Oj niewesoło mieli niektórzy z wkuwaniem cw - nie kumał melodii - przepustki nie było
.
Oczywiście ludzie z łapanki Komendy Uzupełnień a nie jacyś hobbyści radiowi z LOK ZHPi innych organizacji
paramilitarnych.
Pamiętam kumpli z woja co do kompanii łączności trafili nieszczęśliwie.
Oj niewesoło mieli niektórzy z wkuwaniem cw - nie kumał melodii - przepustki nie było
Oczywiście ludzie z łapanki Komendy Uzupełnień a nie jacyś hobbyści radiowi z LOK ZHPi innych organizacji
paramilitarnych.
A ja, choć "kumałem melodię" (chodząc do technikum elektronicznego miałem dobrego nauczyciela w szkolnym klubie), to zamiast do łączności, trafiłem do uzbrojenia
Tak więc pomału, ale NADCHODZĘ
Pozdrawiam.
Mirek SQ9KFW
Mirek SQ9KFW