Bożesz... jak Pan Bóg chce kogoś ukarać to mu poczucie humoru odbiera. (to w zamierzeniu żartobliwa parafraza)
Ja o "wiatrach' inni śmiertelnie poważnie o wietrze. (mądrej głowie dość dwie słowie)
Widać poczucie humoru, podobnie jaki miłość do żeglarstwa, rośnie z kwadratem odległości do morza. (to też nie do końca na poważnie).
ufff...
Ja o "wiatrach' inni śmiertelnie poważnie o wietrze. (mądrej głowie dość dwie słowie)
Widać poczucie humoru, podobnie jaki miłość do żeglarstwa, rośnie z kwadratem odległości do morza. (to też nie do końca na poważnie).
ufff...
de sp7vmz!