Jacek_sp7vmz pisze:
Ta a mnie mówili, że z silnymi wiatrami to sobie dobrzy żeglarze poradzą a najgorsza jest cisza więc wiatry wcale nie muszą być pomyślne. Ale to powiedzenia z czasów gdy statki były z drewna a żeglarze z żelaza a dziś?
Ps: Greg włącz poczucie humoru, pls.
Ta a mnie mówili, że z silnymi wiatrami to sobie dobrzy żeglarze poradzą a najgorsza jest cisza więc wiatry wcale nie muszą być pomyślne. Ale to powiedzenia z czasów gdy statki były z drewna a żeglarze z żelaza a dziś?
Ps: Greg włącz poczucie humoru, pls.
Jacek, ci co Tobie przekazali takie bzdety to już są u Neptuna. Ewidentny dowód na Twoja błędną tezę jest tragedia s/y "Chopin" na Atlantyku. Silne wiatry zrobiły co miały zrobić a dobrzy żeglarze żeby nie pomoc to też pewnie byliby u Neptuna. Silny wiatr to wróg marynarza nr2, wrogiem nr 1 jest mgła a wrogiem nr 3 to celnicy.
Moje poczucie humoru jest w dobrej kondycji.
___________
Greg SP2LIG