Fredrikson_SQ3SII pisze:
Niestety niektórzy to hobby traktują zbyt poważnie.. A taką mamy mentalność, że sami nie skorzystamy, to i drugiemu nie damy, po co ma mieć radość, skoro my już jej nie mamy...
Niestety niektórzy to hobby traktują zbyt poważnie.. A taką mamy mentalność, że sami nie skorzystamy, to i drugiemu nie damy, po co ma mieć radość, skoro my już jej nie mamy...
To nie tylko domena "naszych" - w zeszłe wakacje miejscowi na dalekim południu też okazali się
psami ogrodnika. Sami nie korzystali z EL a turystów rozłączali.
Natomiast na Węgrzech nie było takich problemów. Pełna kultura
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home