Z tego, co możemy wyczytać to rewolucja nadciąga z centralnej Polski...
Oby jednak nie było z tym czekaniem tak, jak z tym lwem, co to się gotował, gotował do skoku... a jak się ugotował to go zjedli...
Oby jednak nie było z tym czekaniem tak, jak z tym lwem, co to się gotował, gotował do skoku... a jak się ugotował to go zjedli...