Smolec to była wiocha jak chodziło się w tamtą stronę za komuny na czereśnie tą drogą na
której jedyny raz było awaryjne lądowanie samolotu przed Strachowicami (ul.Kunickiego)
Teraz same słoiki wrocławskie dom przy domu a w każdym domu plazmy i inne internety i impulsiakówki.
której jedyny raz było awaryjne lądowanie samolotu przed Strachowicami (ul.Kunickiego)
Teraz same słoiki wrocławskie dom przy domu a w każdym domu plazmy i inne internety i impulsiakówki.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home