Przy Parku Południowym na ul.Januszowickiej była lecznica dla zwierząt.
Tam w holu gdzie zwierzaki trzęsły się ze strachu przed wizytą u weterynarza wisiał na ścianie
w ramce wierszyk o cmentarzu dla zwierzaków.
Może ktoś pamięta?
Tam w holu gdzie zwierzaki trzęsły się ze strachu przed wizytą u weterynarza wisiał na ścianie
w ramce wierszyk o cmentarzu dla zwierzaków.
Może ktoś pamięta?
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home