
QTH:
JO80CS
Posty: 3197 #2046723
|
sp9fys pisze:
Załamanie funkcji falowej Kota następowało w momencie otwierania lodówki. Kot się materializował między moimi nogami z głową w lodówce.
Hehe, chyba wszystkim znany odruch. Poza tym dźwięk noża, deski do mięsa i szelest folii, stuknięcia michą. Prawie jak odruch bezwarunkowy. 
sp9fys pisze:
Z bardziej trywialnych zdolności posiadAł umiejętność otwierania drzwi (nawet tych otwieranych do wewnątrz).
O tak... Potwierdzam... I to z uporem maniaka jeśli jest przekręcony zamek w drzwiach... Można dostać nerwicy... 
SP6IWX pisze: To nie my posiadamy koty, to one posiadają nas. .
Hehe, Wojtek, faktycznie, coś rzeczywiście jest na rzeczy. Słuszne spostrzeżenie. Kto ma, ten wie dlaczego. Kiedyś krążyła po sieci grafika obrazująca psiowo-kocie różnice w ich zachowaniach. Dla rozluźnienia inna grafika:

Oraz ogólnie dla posiadaczy czworonogów:
_________________ http://www.hf-uhf-vhf-forum.iq24.pl/ http://www.gieldakrotkofalarska.iq24.pl/ |