sp6vxs pisze:
Prawda jest niestety taka, że prawie wszyscy go znali, a prawie nikogo na pogrzebie nie było. Tylko garstka starszych stażem kolegów. Na szczęście PZK i Klub przygotowali stosowne wieńce.
Trochę szkoda, że tak mało ludzi Zdzisława odprowadzało.
Prawda jest niestety taka, że prawie wszyscy go znali, a prawie nikogo na pogrzebie nie było. Tylko garstka starszych stażem kolegów. Na szczęście PZK i Klub przygotowali stosowne wieńce.
Trochę szkoda, że tak mało ludzi Zdzisława odprowadzało.
To prawda - szkoda. A tylu znało Ś.P. Zdzisława - także i we Wrocławiu.
73 ! de 3z6aet Robert