Zawsze zwracam w takich pozycjach uwagę na tzw. wykaz literatury ,który jest zwykle na jednej z ostatnich stron.
Im mniej proporcjonalna długość tego wykazu do wartości samej publikacji tym większe "szapoba" dla autora.
Choć i zebranie w całość najciekawszych opracowań cudzych to też sztuka nie lada.
Im mniej proporcjonalna długość tego wykazu do wartości samej publikacji tym większe "szapoba" dla autora.
Choć i zebranie w całość najciekawszych opracowań cudzych to też sztuka nie lada.
"Panta rej" jak mawiał Demokles z Akwirynu
SR6MA w mobilku 145.350 home
SR6MA w mobilku 145.350 home