sq5ssw pisze:
Wiesz co... OK, ale nie do końca rozumiem jak chcesz to zrobić bez tego jednego elementu.
Jeśli dodam źródło na końcu elementu 9 po usunięciu tego ostatniego, to gdzie program podłączy całą tę gwiazdę "radialsów" (elementy 1-8)?
Bo między elementem 9 a elementami 1-8 jest 1.4cm przerwy, przeznaczone właśnie na ten 10-ty element, na którym chciałem umieścić źródło.
Czy miałeś na myśli / przeoczyłeś, że powinienem przedłużyć element 9 tak by się zetknął z radialsami?
Jak to powinno być poprawnie zrobione?
Czy jest ukryte/przeoczone przeze mnie założenie, że elementy muszą mieć jakąś kolejność definiowania?
sp5mnj pisze:
Usuń źródło
Usuń 10 element
Dodaj źródło na 9 ty element początek, sprawdź jak źle jest wprowadzona segmentacja.
Usuń źródło
Usuń 10 element
Dodaj źródło na 9 ty element początek, sprawdź jak źle jest wprowadzona segmentacja.
Wiesz co... OK, ale nie do końca rozumiem jak chcesz to zrobić bez tego jednego elementu.
Jeśli dodam źródło na końcu elementu 9 po usunięciu tego ostatniego, to gdzie program podłączy całą tę gwiazdę "radialsów" (elementy 1-8)?
Bo między elementem 9 a elementami 1-8 jest 1.4cm przerwy, przeznaczone właśnie na ten 10-ty element, na którym chciałem umieścić źródło.
Czy miałeś na myśli / przeoczyłeś, że powinienem przedłużyć element 9 tak by się zetknął z radialsami?
Jak to powinno być poprawnie zrobione?
Czy jest ukryte/przeoczone przeze mnie założenie, że elementy muszą mieć jakąś kolejność definiowania?
Myślałem, że zaskoczysz.
Ten krótki odcinek w tym wypadku nie jest konieczny, jakoże element promieniujący jest 'otwarty'.
Źródło oczywiście znajduje się w punkcie połączenia promiennika i radiali.
To właśnie źródło separuje te elementy 'mając oba bieguny w sobie' (też domyślne określenie: jeden biegun w dół ku radialom, drugi ku promiennikowi)
Wszystko to na niezerowej wysokości (chybaże rozpatrujesz kąt nachylenia radiali).
Wprowadź korektę segmentacji, powinno dobrze wyliczyć. (nawet wtedy gdy wcześniej nie zrobiłeś mojej sugestii)
Andrzej