sp6ryd pisze:
"Nie będę przeszkadzał ..... ani też w pracy jakiejkolwiek stacji wołającej DX-a" - gdyby wszyscy sie stosowali to nie byłoby pileupu albo byłby w każdym cyklu i trwał tylko tyle ile jedno wołanie a DX nigdy by nikogo nie odebrał. Cały niuans w niewielkich różnicach tonu, czasu trwania wołania, ułamkach sekundy od jego rozpoczęcia, sile i czystości sygnału. Tego nie da się prosto ogarnąć to tak jak skrzyżowanie równorzędne do którego w tym samym czasie podjechały cztery auta i żadne nie ma pulsującego niebieskiego światła na dachu
"Nie będę przeszkadzał ..... ani też w pracy jakiejkolwiek stacji wołającej DX-a" - gdyby wszyscy sie stosowali to nie byłoby pileupu albo byłby w każdym cyklu i trwał tylko tyle ile jedno wołanie a DX nigdy by nikogo nie odebrał. Cały niuans w niewielkich różnicach tonu, czasu trwania wołania, ułamkach sekundy od jego rozpoczęcia, sile i czystości sygnału. Tego nie da się prosto ogarnąć to tak jak skrzyżowanie równorzędne do którego w tym samym czasie podjechały cztery auta i żadne nie ma pulsującego niebieskiego światła na dachu
Pomylenie pojęć; brak chamstwa, brak przeszkadzaczy, brak sfrustrowanych idiotów to nie brak pile'upu - to ma zupełnie inne znaczenie. Pile'up to natłok wołających, jego nasilenie i długość trwa tyle ile musi trwać. Gdy nie ma chamstwa, jest łatwiej pile'up ogarnąć. I DX-owi, i wołającym.
Henryk SQ9MZ
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.
________________________________________________________
"- O, Królik jest mądry - powiedział Puchatek w zamyśleniu.
- Tak - przyznał Prosiaczek - Królik jest mądry.
- I ma Rozum - rzekł Puchatek.
- Tak - zgodził się Prosiaczek - Królik ma Rozum.
Nastąpiło długie milczenie.
- I myślę - ciągnął Puchatek - że on właśnie dlatego nigdy nic nie rozumie. ."
Alan Alexander Milne, Chatka Puchatka.