SP6JJ pisze:
Amerykanie nie lepsi...w tym momencie WA2*** podaje wywołanie jak karabin maszynowy, po 3-4 razy zanim na sekunde zrobi przerwe, czy czasem mu DX nie odpowiedzial
Dla mnie, w kategorii druciarzy ta ekspedycja zaczyna mnie przyprawiac o frustrację...
w ciągu dnia na kilku pasmach slyszę ich na 52-55 ale szans z kilowatowymi italiancami, hiszpanami i ruskimi nie mam.
Jak propa się poprawia dla europy polnocnej (moje szanse druciarza rosną, odbieram na 59, czasem z +) to pada komenda NA Only...
i tak kilka dni z rzędu
Amerykanie nie lepsi...w tym momencie WA2*** podaje wywołanie jak karabin maszynowy, po 3-4 razy zanim na sekunde zrobi przerwe, czy czasem mu DX nie odpowiedzial
Dla mnie, w kategorii druciarzy ta ekspedycja zaczyna mnie przyprawiac o frustrację...
w ciągu dnia na kilku pasmach slyszę ich na 52-55 ale szans z kilowatowymi italiancami, hiszpanami i ruskimi nie mam.
Jak propa się poprawia dla europy polnocnej (moje szanse druciarza rosną, odbieram na 59, czasem z +) to pada komenda NA Only...
i tak kilka dni z rzędu
owszem, spojrz jednak na statystyki i zobacz jaka mizeria wieje z logow NA i AS :-)
zerknij tez na zakladke sponsors na stronie tej wyprawy , datki z INDEXA i NCDXF troszke ich wiaza.. ... przechodza na NA wtedy kiedy otwiera sie okienko na NA, jak dla mnie tez najlatwiej byloby ich zrobic SSB 40m po polnocy, ale wtedy albo NA albo robi sie cisza... , oni tez musza czasem sie zdrzemnac a szkoda bo teraz poszloby by jak po drucie ;-).
SQ8Z
test II
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.
moj sprzet:
25 kg drutu , srubek, tranzystorow etc, ulozych wlasnorecznie w TRX i PA
moje anteny:
250kg aluminium, okolo 600m drutu, troche fiberglasu, w zmienianych co jakis czas konfiguracjach.