SP1AP pisze:
Dokładnie tak pomyślałem, że 230-voltowa włączona do gniazda 110V nie może niczego uszkodzić, ani wysadzić korków, pełna bezpieka!
A jak jeszcze by miała przełącznik mocy 200W/100W, to przy zasilaniu napięciem 110V bedzie odpowiednio 100W/50W mocy.
PS: Tylko czy wtedy grot osiągnie wymaganą temperaturę 400'C?
sp7top pisze:
Kup po prostu lutownicę transformatorową odpowiedniej mocy na 230V taką żeby podłączona bez żadnych przeróbek na 110V dawała żądaną przez Ciebie moc. Można kupić lutownice nawet o mocy 200W na 230V
http://www.twenga.pl/lutownica-transformatorowa.html
Na 110V chyba będzie miała wystarczającą moc żeby lutować przewody 2,5mm2
Kup po prostu lutownicę transformatorową odpowiedniej mocy na 230V taką żeby podłączona bez żadnych przeróbek na 110V dawała żądaną przez Ciebie moc. Można kupić lutownice nawet o mocy 200W na 230V
http://www.twenga.pl/lutownica-transformatorowa.html
Na 110V chyba będzie miała wystarczającą moc żeby lutować przewody 2,5mm2
Dokładnie tak pomyślałem, że 230-voltowa włączona do gniazda 110V nie może niczego uszkodzić, ani wysadzić korków, pełna bezpieka!
A jak jeszcze by miała przełącznik mocy 200W/100W, to przy zasilaniu napięciem 110V bedzie odpowiednio 100W/50W mocy.
PS: Tylko czy wtedy grot osiągnie wymaganą temperaturę 400'C?
A wiesz Zbyszku że to już przerabiałem, można lutować ale trzeba zmniejszyć grubość drutu na grocie zazwyczaj się stosuje 1,5mm/* a przy zastosowaniu 1 mm/* też działa można spróbować 0,75 i wówczas osiągnie się większą temperaturę ale jak kolega pisze czy mu to wystarczy do lutowania przewodów 2mm/* tego nie ćwiczyłem.
Ryszard SP3HBF.