Należę do tzw. zatwardziałych członków PZK, i nadal mam jeszcze przeświadczenie, ze jednak jakieś tam zasługi PZK dla krótkofalarstwa w SP ma. Więcej szkody narobili inni, o czym dyskusje już były. Więc nie ma co dalej tego stwierdzenia mojej wypowiedzi rozwijać. Zainteresowani wiedzą jakie osoby z takimi działaniami na szkodę krótkofalarstwa SP łączyć.
Ale jak mówia - "Tylko krowa nie zmienia poglądów". Jak poczytuję na forum od czasu do czasu co dzieje się w OT rzeszowskim, to zastanawiam się czy to jeszcze jest moje PZK. Jak mówią, chwalić Pana, że w moim OT (kilku innych też, na szczęście) jest chyba normalniej. Jak czytam takie tłumaczenia, to zastanawiam się gdzie jest logika u piszącego.
To kilka pytań z zakresu logicznego myślenia w oparciu o powyższy fragment wypowiedzi.
Po pierwsze - skoro komunikat (...)prawdopodobnie włączył się automatycznie(...) to może włączyć się też nieautomatycznie. Czyli może go włączyć ten, kto wie jak to zrobić lub jest do tego, nazwijmy, upoważniony.
Po drugie - rachunek zdań w logice (uczyli tego w dawnych ogólniakach i na niektórych kierunkach studiów). Tu koniunkcja oraz implikacja się kłania. Jeżeli urządzenie automatycznie się resetuje i podaje taki komunikat jaki jest to automatyczny reset EL jest brakiem ham spirytu. To chyba komunikat, panie prezesie, trzeba zmienić.
Skoro tak łatwo namierzyć "zakłócacza", to dlaczego zarząd OT, by nie być posądzanym o niecne działania wobec nie-członków OT, sam go nie namierzy? Bo, znowu logicznie, wniosek jest prosty - albo nie jest to takie proste, albo nie jest w interesie zarządu oddziału.
Jak się czyta takie odpowiedzi, i to osób funkcyjnych w związku, to tu na północy, będąc bliżej Danii wyraźnie widać - źle się dzieje w państwie duńskim - jak powiedział Kwinto (kultowy Va bank), a wcześniej Marcellus (Hamlet Szekspira jak co).
Ale jak mówia - "Tylko krowa nie zmienia poglądów". Jak poczytuję na forum od czasu do czasu co dzieje się w OT rzeszowskim, to zastanawiam się czy to jeszcze jest moje PZK. Jak mówią, chwalić Pana, że w moim OT (kilku innych też, na szczęście) jest chyba normalniej. Jak czytam takie tłumaczenia, to zastanawiam się gdzie jest logika u piszącego.
SP8BRE pisze:
Mateusz po raz kolejny kierujesz się emocjami a nie wnikliwą i obiektywną oceną faktów.
Pierwsza i podstawowa sprawa zdalne wyłączenie przemiennika to całkowity brak nadawania (wyłączenie zasilania)a na Twoim filmie słychać ze przemiennik nadaje - komunikat prawdopodobnie włączył się automatycznie jest on powiązany z echo-linkiem i urządzenie automatycznie się resetuje podając taki komunikat jaki jest obecnie z komputera zainstalowanego na przemienniku.
Mateusz po raz kolejny kierujesz się emocjami a nie wnikliwą i obiektywną oceną faktów.
Pierwsza i podstawowa sprawa zdalne wyłączenie przemiennika to całkowity brak nadawania (wyłączenie zasilania)a na Twoim filmie słychać ze przemiennik nadaje - komunikat prawdopodobnie włączył się automatycznie jest on powiązany z echo-linkiem i urządzenie automatycznie się resetuje podając taki komunikat jaki jest obecnie z komputera zainstalowanego na przemienniku.
To kilka pytań z zakresu logicznego myślenia w oparciu o powyższy fragment wypowiedzi.
Po pierwsze - skoro komunikat (...)prawdopodobnie włączył się automatycznie(...) to może włączyć się też nieautomatycznie. Czyli może go włączyć ten, kto wie jak to zrobić lub jest do tego, nazwijmy, upoważniony.
Po drugie - rachunek zdań w logice (uczyli tego w dawnych ogólniakach i na niektórych kierunkach studiów). Tu koniunkcja oraz implikacja się kłania. Jeżeli urządzenie automatycznie się resetuje i podaje taki komunikat jaki jest to automatyczny reset EL jest brakiem ham spirytu. To chyba komunikat, panie prezesie, trzeba zmienić.
SP8BRE pisze:
A tego co zakłóca rozmowy na przemienniku można bardzo łatwo namierzyć przecież wiesz jak to zrobić.
Bogdan SP8BRE
A tego co zakłóca rozmowy na przemienniku można bardzo łatwo namierzyć przecież wiesz jak to zrobić.
Bogdan SP8BRE
Skoro tak łatwo namierzyć "zakłócacza", to dlaczego zarząd OT, by nie być posądzanym o niecne działania wobec nie-członków OT, sam go nie namierzy? Bo, znowu logicznie, wniosek jest prosty - albo nie jest to takie proste, albo nie jest w interesie zarządu oddziału.
Jak się czyta takie odpowiedzi, i to osób funkcyjnych w związku, to tu na północy, będąc bliżej Danii wyraźnie widać - źle się dzieje w państwie duńskim - jak powiedział Kwinto (kultowy Va bank), a wcześniej Marcellus (Hamlet Szekspira jak co).
Pozdrawiam Piotr SP2LQP
www.sp2lqp.pl
--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.
www.sp2lqp.pl
--------------------
Usłyszałem od Cezarego SP7UKL fajną opinię: Nie znam się, więc się wypowiem.
Genialna w swojej prostocie kwintesencja obecnych czasów. Smutne, ale prawdziwe.