Marcin,
mam nadzieję, że nie obrazisz się za małe sprostowanie, ale stacje brzegowe nie należały do marynarki handlowej, wobec tego stwierdzenie "pierwsza kobieta za kluczem w amerykańskiej marynarce handlowej" chyba nie jest ścisłe.
Oczywiście zastrzegam, że jeżeli chodzi o stany to mogę się mylić, wtedy prosze o sprostowanie.
Odnośnie kobiet radiooficerów, w klubie SP1PBW przez pewien czas przed stanem wojennym, mieliśmy operatorkę ze Świnoujskiej Odry. Nie pamietam na jakich jednostkach pływała. Nazwisko z oczywistych względów pominę. Na imię miała także Mariola. Dla ścisłości jej mąż także pływał w Odrze.
Pozdrawiam i życze Szczęśliwego Nowego Roku
Jurek
SP1JPQ & SO1D
mam nadzieję, że nie obrazisz się za małe sprostowanie, ale stacje brzegowe nie należały do marynarki handlowej, wobec tego stwierdzenie "pierwsza kobieta za kluczem w amerykańskiej marynarce handlowej" chyba nie jest ścisłe.
Oczywiście zastrzegam, że jeżeli chodzi o stany to mogę się mylić, wtedy prosze o sprostowanie.
Odnośnie kobiet radiooficerów, w klubie SP1PBW przez pewien czas przed stanem wojennym, mieliśmy operatorkę ze Świnoujskiej Odry. Nie pamietam na jakich jednostkach pływała. Nazwisko z oczywistych względów pominę. Na imię miała także Mariola. Dla ścisłości jej mąż także pływał w Odrze.
Pozdrawiam i życze Szczęśliwego Nowego Roku
Jurek
SP1JPQ & SO1D
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.