Miałem to szczęście że idąc do woja już znałem telegrafie dzięki klubowi SP6PZB z Dzierżoniowa dlatego miałem lżej a i w moim przypadku byłem tam 4 lata jak to Krzysztof napisał "kompotem vel zupakiem" przez następne dwa lata ale na pierwszą klasę można było już pod koniec służby się załapać i już wtedy mówiono że radio-dalekopis ma większe wzięcie niż telegrafia. 


http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.