sq9mda pisze:
Przykro mi, ale urządzenia pomiarowe kupujesz w zależności od tego co ci jest potrzebne. Nie da się zrobić tak żeby wszyscy byli zadowoleni. Płacisz za urządzenie mniej to i mniej wymagasz.
Ja posiadam dwa analizatory i oba wzajemnie się uzupełniają. Jeden ma coś czego nie ma drugi i na odwrót.
Robert
bobek pisze:
mimo zachwytów niektórych co do urzadzeń kol.sp3swj to jest faktem że minimax został pozostawiony sam sobie. można by powiedzieć - jak chcesz bracie uaktualnień, pracy z tabletem itp to se kup max6. problem w tym że nie każdy ma 1,5k do wydania
wsparcie oznacza uaktualnienia, dodatkowe funkcje itd. a nie ewentualną możliwość naprawy bo to raczej oczywiste.
to że mini nie może pracować z androidem jest porażką.
a jeśli jednak sa jakieś typy tabletów/smartfonów i innego przenośnego badziewia które potrafi obsłużyć minimaxa maxa2/3/4/5/6 to trzeba napisać. po co każdego zmuszać żeby eksperymentował po sklepach.
mimo wszystko naprawdę pozdrawiam twórcę.
mimo zachwytów niektórych co do urzadzeń kol.sp3swj to jest faktem że minimax został pozostawiony sam sobie. można by powiedzieć - jak chcesz bracie uaktualnień, pracy z tabletem itp to se kup max6. problem w tym że nie każdy ma 1,5k do wydania
wsparcie oznacza uaktualnienia, dodatkowe funkcje itd. a nie ewentualną możliwość naprawy bo to raczej oczywiste.
to że mini nie może pracować z androidem jest porażką.
a jeśli jednak sa jakieś typy tabletów/smartfonów i innego przenośnego badziewia które potrafi obsłużyć minimaxa maxa2/3/4/5/6 to trzeba napisać. po co każdego zmuszać żeby eksperymentował po sklepach.
mimo wszystko naprawdę pozdrawiam twórcę.
Przykro mi, ale urządzenia pomiarowe kupujesz w zależności od tego co ci jest potrzebne. Nie da się zrobić tak żeby wszyscy byli zadowoleni. Płacisz za urządzenie mniej to i mniej wymagasz.
Ja posiadam dwa analizatory i oba wzajemnie się uzupełniają. Jeden ma coś czego nie ma drugi i na odwrót.
Robert
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Płace mniej i mniej mam. Brawo za otwarte stwierdzenie faktu. Cały problem w tym że za prawie 0.8k zł ma się do obsługi program napisany przez kogoś innego x lat temu. Produkt za owe 0,8k złotych jest zupełnie pozostawiony sobie.
Uważam że mimo wszystko lepiej dołożyć i kupić SARK-110 i mieć produkt ROZWIJANY niż wierzyć że co polskie to dobre i że warto wspierać co polskie.
Głową muru nie przebijesz jak to mówią i nie warto eksperymentować ....chyba że ktoś ma za dużo kasy i chce być "filantropem"