Widzę, że kolega jest strasznie drażliwy i te 14,3 dB spowodowało taką traumę, że nie zauważył uśmiechu.
Myślałem, że wyjaśniłem w odpowiedzi na wczorajszy PM.
Każdy HLA-150 jest inny. Być może akurat kolega jako jeden z niewielu miał szczęście i nabył egzemplarz idealnie liniowy.
Jako użytkownik HLA-150 od prawie dwóch lat podsumuję to krótko.
HLA-150 to szajs, ale ma jedną zaletę.
Po prostu jest.
Jeżeli użytkuje się go z głową to można nie napsuć krwi sąsiadom i innym kolegom.
Oczywiście to tylko moja opinia.
Dla mnie EOT.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
Myślałem, że wyjaśniłem w odpowiedzi na wczorajszy PM.
Każdy HLA-150 jest inny. Być może akurat kolega jako jeden z niewielu miał szczęście i nabył egzemplarz idealnie liniowy.
Jako użytkownik HLA-150 od prawie dwóch lat podsumuję to krótko.
HLA-150 to szajs, ale ma jedną zaletę.
Po prostu jest.
Jeżeli użytkuje się go z głową to można nie napsuć krwi sąsiadom i innym kolegom.
Oczywiście to tylko moja opinia.
Dla mnie EOT.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.