sp9eno pisze:
OTÓŻ NIEPRAWDĄ JEST ŻE ZGPZK - A JEGO ORGAN WYKONAWCZY JAKIM JEST PREZYDIUM ZG W SZCZEGÓLNOŚCI -
NIE MA ŻADNEGO WPŁYWU NA SWOJE ODDZIAŁY TERENOWE, A W TYM ODDZIAŁY Z OSOBOWOŚCIĄ PRAWNĄ JAK WOT.
OTÓŻ MOŻE TO ROBIĆ NA WIELE SPOSOBÓW, A SPOSOBEM OSTATECZNYM, NAJMOCNIEJSZYM JEST LIKWIDACJA ODDZIAŁU
Wystarczy tylko trochę chcieć i znać statut PZK i "Prawo o stowarzyszeniach"
OTÓŻ NIEPRAWDĄ JEST ŻE ZGPZK - A JEGO ORGAN WYKONAWCZY JAKIM JEST PREZYDIUM ZG W SZCZEGÓLNOŚCI -
NIE MA ŻADNEGO WPŁYWU NA SWOJE ODDZIAŁY TERENOWE, A W TYM ODDZIAŁY Z OSOBOWOŚCIĄ PRAWNĄ JAK WOT.
OTÓŻ MOŻE TO ROBIĆ NA WIELE SPOSOBÓW, A SPOSOBEM OSTATECZNYM, NAJMOCNIEJSZYM JEST LIKWIDACJA ODDZIAŁU
Wystarczy tylko trochę chcieć i znać statut PZK i "Prawo o stowarzyszeniach"
Andrzeju.
Jeżeli chodzi o jednostkę która jest oddziałem PZK to i masz rację. Ale istnieją jeszcze odrębne podmioty które posiadają osobowość prawną i nie są jednostkami podległymi PZK. Mają swoje walne zgromadzenia i z tymi tworami PZK nie może nic zrobić. Co więcej to właśnie te jednostki zawierają umowy i to one są jej stroną a nie PZK.
A jeżeli piszesz o tym że PZK może coś zrobić pomijając już wszystkie kwestie formalne, a jak widać nic nie robi to oznaczać może że tą część oburzonego środowiska krótkofalarskiego ma gdzieś. Takie odczucie się samo nasuwa.