Piotrze, dobrze prawisz, tylko weź pod uwagę np kontrolę z US, czy innego urzędu i pytanie po co wam ten kupiony kabel i antena, dlaczego opłacanie czynsz za coś co nie jest waszą własnością. A oni jak przyjadą to sprawdzają kwit po kwicie.
Dam ci przykład. Do swojej spółki kiedyś kupiłem kosiarkę spalinową i paliwo. Po kilkunastu tygodniach dochodzenia wszystko skończyło się po mojej myśli, bo w umowie najmu lokalu miałem zapisane, że do mojego zakresu najmu należy także utrzymanie terenu przyległego bo budynku parkingu i trawników a nie tylko samych wynajmowanych pomieszczeń.
Bez tego zapisu w umowie byłbym udu...ny po same uszy. Urzędnikowi nie wytłuczysz, że to umowa koleżeńska zawrta na gębę, bo na gębę to dobry jest krem albo tonik.
Dam ci przykład. Do swojej spółki kiedyś kupiłem kosiarkę spalinową i paliwo. Po kilkunastu tygodniach dochodzenia wszystko skończyło się po mojej myśli, bo w umowie najmu lokalu miałem zapisane, że do mojego zakresu najmu należy także utrzymanie terenu przyległego bo budynku parkingu i trawników a nie tylko samych wynajmowanych pomieszczeń.
Bez tego zapisu w umowie byłbym udu...ny po same uszy. Urzędnikowi nie wytłuczysz, że to umowa koleżeńska zawrta na gębę, bo na gębę to dobry jest krem albo tonik.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Andrzej SP8LBK