sp7ukl pisze:
(...)Ogółem tu na forum panuje zasada, że jest ono dla "fachowców", i jak jakiś newbie pyta o cokolwiek to go zaraz odsądzają od czci i wiary.
Noblesse oblige Panowie, trochę szacunku dla nas samych - kiedyś też byliśmy newbie i nikt - słownie nikt z nas i naszej niewiedzy się nie śmiał, a usiadł z nami i cierpliwie do skutku tłumaczył.
(...)Ogółem tu na forum panuje zasada, że jest ono dla "fachowców", i jak jakiś newbie pyta o cokolwiek to go zaraz odsądzają od czci i wiary.
Noblesse oblige Panowie, trochę szacunku dla nas samych - kiedyś też byliśmy newbie i nikt - słownie nikt z nas i naszej niewiedzy się nie śmiał, a usiadł z nami i cierpliwie do skutku tłumaczył.
Dla tego więc warto przestrzec kolegów przed wyrzuceniem kilkuset złotych na niewiele wartą tandetę.
vy 73 - Andrzej