sq5gvy pisze:
LW jeżeli nie jest obciążona na końcu nie jest anteną z falą bieżącą. Jest zwykłą anteną rezonansową (z falą stojącą) o czym łatwo się można przekonać podłączając analizator i mierząc impedancję lub SWR w funkcji częstotliwości.
Pozdrawiam
Andrzej SQ5GVY
SP6IX pisze:
Na samym początku mojego krótkofalowania miałem LW 83m (lata60) bo taka odległość była od mojego okna na 3p do drzewa (wysoka topola )wtedy mnie zastanawiało dlaczego słyszę dobrze a mnie słabo odbierają ale po wojsku już wiedziałem że to właśnie nie dopasowanie (antena z falą bieżącą) potem już jak robiłem Bewerije to nawet nie sprawdzałem jak jest dopasowana tylko rezystorem dobierałem do słyszalności i to wszystko.
Na samym początku mojego krótkofalowania miałem LW 83m (lata60) bo taka odległość była od mojego okna na 3p do drzewa (wysoka topola )wtedy mnie zastanawiało dlaczego słyszę dobrze a mnie słabo odbierają ale po wojsku już wiedziałem że to właśnie nie dopasowanie (antena z falą bieżącą) potem już jak robiłem Bewerije to nawet nie sprawdzałem jak jest dopasowana tylko rezystorem dobierałem do słyszalności i to wszystko.
LW jeżeli nie jest obciążona na końcu nie jest anteną z falą bieżącą. Jest zwykłą anteną rezonansową (z falą stojącą) o czym łatwo się można przekonać podłączając analizator i mierząc impedancję lub SWR w funkcji częstotliwości.
Pozdrawiam
Andrzej SQ5GVY
Tak wiem ale wtedy nie było to tak oczywiste a wojsku była to antena z falą bieżącą ale nie pamiętam czy był tam terminator na końcu, była stosowana na R-118 do odbioru świetnie było słychać na R-313
http://sp6ix.pl.tl
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.
W pieniaczej ziemi jest miasto Pysków. Tam jęzorami robi się wszystko, męstwo w jęzorze, siła w jęzorze, jęzor tam miele, piele i orze.
Nie znoszę nieuków i arogantów.