Forum Krótkofalarskie PKI

SP8LBK
19.12.2014 08:43:25
QTH: Kraśnik KO10CX
Posty: 5396 #2004484
    canis_lupus pisze:

    Radioamatorem jestem stosunkowo krótko i tak sobie czytam ten wątek od kilku dni i potwierdza on tylko moje spostrzeżenia co to PZK:

    1. PZK nie robi praktycznie nic poza obsługa QSLek i tylko dla nich można rozważać wstąpienie w szeregi tej organizacji a i to po dokładnym wyborze OT. A ja i tak szukam alternatywy dla obsługi QSL.
    2. Jest to banda leśnych dziadków, których nawet nie interesuje ani współpraca ani pozyskanie nowego narybku
    3. Są inne organizacje, nie zrzeszone w PZK, które robią dużo więcej dla społeczności radioamatorów niż PZK. Dobrym przykładem z okręgu 9 może być klub Ryjek SP9KGP wraz z fundacją Hackerspace Kraków, które organizują warsztaty radiowe, kursy, wyjazdy, spotkania, sprzęt, stacje czy wreszcie egzaminy w Krakowie (bo nie ma regularnego).

    PZK dla mnie ma takie mocne wewnętrzne fuj i napawa mnie obrzydzeniem.

Przecież to jest twoja wina i tobie podobnych.
W każdym OT, co dwa lata są walne zebrania, gdzie można wymienić cały zarząd.
Wstąp, działaj, zmieniaj a nie stój z boku i nie czekaj, żeby coś zrobiono za ciebie. W każdym OT brakuje ludzi do pracy społecznej. Nie brakuje za to krytykantów, bo najłatwiej jest krytykować innych.
Zastanawiam się w jakim celu krytykę jakiejś organizacji prowadzą osoby nie związane z nią, które nic nie wnoszą do jej działalności i często niegdy nie będące jej członkiem.
Vy 73
Andrzej SP8LBK
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!