SP1AP pisze:
Oj tam, oj tam, od wielu lat pod określeniem "balun" ogólnie się rozumie, że to jakiś rodzaj transformatora w.cz. i tak się potocznie mówi.
Ważniejsze jest wiedzieć, po co się go stosuje, nie?
Oj tam, oj tam, od wielu lat pod określeniem "balun" ogólnie się rozumie, że to jakiś rodzaj transformatora w.cz. i tak się potocznie mówi.
Ważniejsze jest wiedzieć, po co się go stosuje, nie?
Dlatego ważne jest, czy to BALUN, czy UNUN. Każde z tych trafek używa się w innym nieco celu. Poza tym UNUN najczęściej występuje w postaci autotransformatora. Dlatego popieram Tomka IQI... Nazywajmy sprawy "po imieniu".
Pozdrówka
Kuba