sp3vzy pisze:
Ja już raz piłem , nie był taki zły.
Awaria była w sekcji odbioru energi elektrycznej ( trafo potrzeb własnych )-tak napisali na stronie PAA .
Co jest naprawdę , nikt nie wie .
Ten świat jest już tak porąbany , że obojętnie gdzie pieprznie i tak szara masa dowie się ostatnia , jeżeli się dowie.
Ja już raz piłem , nie był taki zły.
Awaria była w sekcji odbioru energi elektrycznej ( trafo potrzeb własnych )-tak napisali na stronie PAA .
Co jest naprawdę , nikt nie wie .
Ten świat jest już tak porąbany , że obojętnie gdzie pieprznie i tak szara masa dowie się ostatnia , jeżeli się dowie.
Ostatnio jak jod piłem w latach osiemdziesiątych (Czarnobyl) to pić po tym Jodzie się chciało jak diabli.