Bobek,
jako praktyk w umieszczaniu jednoczesnym znacznej ilości anten na balkonie dam Ci jedną radę.
Nie pytaj nikogo, bo wybuchnie wojna "religijna", nic nie bedziesz dalej wiedział, a nic nie zastąpi własnego doświadczenia.
Mam na stałe na balkonie Sandpipera MV 5+3, jedną z anten AMPRO, dodatkowo ostatnio regularnie wystawiam Buddipole 28 MHz na maszcie 8 metrów za balkon i do tego masztu czasami dopiete jest Slinky 40/80.
A wszystko na balkonie o długości 4,64 metra i na drugim pietze, a wiec ok 8-10 metrów nad ziemią.
Jedyna nazwijmy to "niedogodność" to już stwierdzone doświadczalnie, że 90% łączności robię na kierunkach od 190 do 010 stopni (zdecydowanie łatwiej zrobić mi YV czy W niż UA).
Dokładnie w takiej osi stoi mój budynek, i jak się domyślasz stanowi to skuteczny reflektor.
Eksperyment to podstawa.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
P.S. Czasami w tym gąszczu była jeszcze 7 el. DK7ZB, ponadto bardzo czesto zmieniałem konfigurację Buddipole np ustawiając ją jako pionowe V.
jako praktyk w umieszczaniu jednoczesnym znacznej ilości anten na balkonie dam Ci jedną radę.
Nie pytaj nikogo, bo wybuchnie wojna "religijna", nic nie bedziesz dalej wiedział, a nic nie zastąpi własnego doświadczenia.
Mam na stałe na balkonie Sandpipera MV 5+3, jedną z anten AMPRO, dodatkowo ostatnio regularnie wystawiam Buddipole 28 MHz na maszcie 8 metrów za balkon i do tego masztu czasami dopiete jest Slinky 40/80.
A wszystko na balkonie o długości 4,64 metra i na drugim pietze, a wiec ok 8-10 metrów nad ziemią.
Jedyna nazwijmy to "niedogodność" to już stwierdzone doświadczalnie, że 90% łączności robię na kierunkach od 190 do 010 stopni (zdecydowanie łatwiej zrobić mi YV czy W niż UA).
Dokładnie w takiej osi stoi mój budynek, i jak się domyślasz stanowi to skuteczny reflektor.
Eksperyment to podstawa.
Pozdrawiam
Jurek
SP1JPQ & SO1D
P.S. Czasami w tym gąszczu była jeszcze 7 el. DK7ZB, ponadto bardzo czesto zmieniałem konfigurację Buddipole np ustawiając ją jako pionowe V.
Nawet jeżeli się to komuś nie podoba to w moich postach jest napisane tylko to co jest napisane, a nie to co się komuś wydaje, że jest napisane.